SŁONECZNA NIEDZIELA
20:54Witam serdecznie. Zapraszam Was dziś na post na temat Muzeum Dobranocek, które odwiedziłyśmy dzisiaj z moją córą. Pogoda za oknem coraz lep...
20:54
Witam serdecznie. Zapraszam Was dziś na post na temat Muzeum Dobranocek, które odwiedziłyśmy dzisiaj z moją córą. Pogoda za oknem coraz lepsza, więc nie ogranicza nas do siedzenia bezczynnie w domu. Słońce mnie pozytywnie nakręca!
Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy w Rzeszowie utworzono z
myślą o dzieciach i dorosłych. Główną jego zaletą, za sprawą charakteru
ekspozycji, jest łączenie pokoleń. Jest malutkie, ale całkiem przytulne! Do jego zwiedzenia naprawdę nie potrzeba dużo czasu, wystarczy niecała godzinka, jednak my
z córcią trochę popłynełyśmy i zajęło nam to dwie.
z córcią trochę popłynełyśmy i zajęło nam to dwie.
W tym przytulnym miejscu można spotkać postacie dawnych dobranocek, tych co my jako dzieci oglądaliśmy, a nawet tych co oglądały nasze mamy :) Dziś dzieci dobranocki z prawdziwego zdarzenia nie mają, bo lecą przeróżne bajki 24/24h na kanałach jedynie do tego przeznaczonych. A w tym muzeum znajdziecie mnóstwo oryginalnych lalek i pacynek głównych bohaterów tamtejszych bajek, takich jak Misia Colargola, Misia Uszatka, kadry z filmów Bolek i Lolek oraz Rysio, Baltazara Gąbkę i wiele, wiele innych. Osobiście wzruszyłam się jak zobaczyłam Plastusia i jego pamiętnik ! Nie wiem czy to moja córa się lepiej tam bawiła czy JA! haha.
Każda "gablota" ma tam swoją historię, ja Lence przekazywałam, tą którą ja miałam związaną z daną postacią, dlatego zajęło nam to trochę czasu.
Wypad uważam za udany i polecam wszystkim rodzicom do zabrania tam swoich pociech, warto im pokazać, "na czym my dorastaliśmy" :), bo różnice są duże!
Mam nadzieję, że kogoś zainspiruję i sprawicie sobie i dzieciom radość !
Ps. Dzieciaki do lat trzech mają wstęp za friko :)
K♥















