zdrowie
ZE MNĄ SIĘ NIE NAPIJESZ?
13:25
Dzisiaj o herbacie i nie tylko.
Pewnie większość z Was codziennie piję przynajmniej jedną kawę, a jeśli nie kawę to herbatę. Polska to kraj herbatą płynący i raczej nikogo to nie zdziwi jak powiem, że większość Polaków wybiera tę mniej zdrową - herbatę czarną. W dzisiejszym poście chciałabym Was zachęcić do zastąpienia jej, jej innymi lepszymi siostrami :) Jakiś czas temu zachęcałam Was do picia rano wody z cytryną - dla tych którzy nie przeczytali zapraszam tu - klik. a dziś mam dla Was trzy nowe propozycje.
Zapraszam do lektury.
1. Numer jeden, wszystkim znana herbata zielona.
Jest to herbata niefermentowana i ma więcej korzystnych dla zdrowia przeciwutleniaczy niż fermentowana - czarna. Zawarte w niej polifenole działają przeciwmiażdżycowo oraz przeciwnowotworowo. Kofeina pobudza krążenie, wspomaga pracę serca i układu krwionośnego. Zielona herbata pomaga również przy nadkwasocie i korzystnie wpływa na większość układów w naszym organiźmie. (również nerwowy :) więc jeśli czytają to jakieś mamuśki, albo żony to polecam parę filiżanek dziennie, heh :) )
Pamiętajcie, aby sięgać po liściaste, które są mocniejsze i smaczniejsze. Liście herbaty powinny mieć w miarę jednolity wygląd i mniej więcej tę samą wielkość, nie zawierać kawałków gałązek, łodyg, no i pyłu ! A te w torebkach najczęściej zawierają więcej pyłu niż liści.
Parzymy od 3-5 minut w temperaturze 60-80 stopni, więc nie zalewajcie jej od razu po zagotowaniu wody !
2. Czystek
Hit sezonu, chyba każdy już coś o nim słyszał. W dziejszych czasach wszyscy są na bieżącą, chcąc lub nie chcąc. Piję czystek już od dobrych 5 miesięcy i jest on dla mnie doskonałym zamiennikiem herbaty. W sumie nie wiem dlaczego nie znalazł się w poście na miejscu numer jeden.
Okrzyknięty najzdrowszym z wszystkich "herbatek", jest to oczywiście ziółko, które doskonale oczyści nasz organizm z toksyn i metali ciężkich. Ma on właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybicze, świetnie radzi sobie z drobnoustrojami. Nie zawiera on żadnych szkodliwych substancji, oraz nie znajdziemy w nim kofeiny. Dlatego śmiało możemy go również podawać swoim dzieciakom. Moja niunia czasem mi upija z filiżanki.
Najsmaczniejszy jest ten drobno zmielony, nie zawierający łodyg ani gałązek. Do zaparzacza wsypuję zazwyczaj jedną czubatą łyżeczkę i parzę go 10 min, nie zawsze pod przykryciem. :)) Jeśli sypnie Wam się za dużo, może on być lekko gorzki w smaku, ponoć dobrze smakuje z miodem, ale przyznam się, że nie próbowałam, bo nie słodzę.
3. YERBA MATE
Piję od niedawna, bo poleciła mi ją moja Pani "doktor" :) świetny zamiennik dla tych, którzy nie powinni pić kawy, bardzo polecana. Zawiera ona kofeinę, teobrominy i teofiliny stąd efekt pobudzający po wypiciu filiżanki yerba mate. Często jest stosowana dla poprawy pamięci i koncentracji. Redukuje zmęczenie psychiczne i fizyczne.
Można ją parzyć na wiele sposobów, lecz najczęściej przygotowuje się i pije w naczyniach drewnianych lub ceramicznych przez bombille (rurka z filtrem).
Zalewamy ją gorącą wodą ok. 80stopni i zostawiamy pod przykryciem na 10-15 minut.
Najzdrowszą z tych trzech jest bez dwóch zdań czystek, dlatego zachęcam do wypróbowania!
CO WARTO WIEDZIEĆ?
1. Czerwona herbata nie odchudza. Wspomaga ona jedynie przemianę materii i pracę układu pokarmowego.
2. Czarna herbata działa najbardziej pobudzająco, bo zawiera najwięcej teiny (czyli kofeiny). Ma jej jednak mniej niż kawa, więc osoby źle reagujące na małą czarną mogą ją pić bez przeszkód.
3. Duże znaczenie ma parzenie. W pierwszych 3 minutach po zalaniu wrzątkiem do naparu czarnej herbaty przechodzą prawie wszystkie alkaloidy, w kolejnych - polifenole i garbniki. Te ostatnie nadają jej mocy i gorzkawy smak.
Jeśli chcesz, aby herbata Cię lekko pobudziła, parz ją 2-3 minuty, jeśli zależy Ci na uspokojeniu - dłużej.
Herbaty czerwone i czarne zalewamy wrzątkiem, czerwoną parzymy od 3-8 minut, a czarną 3-5 minut.
SMACZNEGO !
a Wy, którą najczęściej pijecie? :)
K♥






3 komentarze
U mnie też ostatnio króluje czystek w filiżankach! :) Ale nie ukrywam również, że bardzo lubię zieloną z miętą od "Lipton". Polecam
OdpowiedzUsuń:)
UsuńOd niemalże roku w moim domu zamiast kawy pija się yerba mate. Sklepy są w stanie zaoferować setki produktów - odchudzające, dające kopa, ziołowe itd, także jest w czym wybierać! Yerbe można pić kilka razy dziennie, a do tego jest naprawdę zdrowa - warto się nią zainteresować.
OdpowiedzUsuń